Wielka Noc
Bo przecież Wielkanoc jest wielką nocą. I wsio ryba, czy złożenie, zrost czy zestawienie.
Dwa dni przesycone kościołem. Wczoraj zagraliśmy jedną piosenkę dla księży, dzięki uprzejmości Szanownego Ojca Superiora (pozdrawiam:)). Było mi gorąco, więc zdjąłem kurtkę i przez całą mszę siedziałem w sweterku. Czarnym, wyciągniętym, oskubanym. Zrobiło się zimno, więc postanowiłem założyć kurtkę. Ale nie mogłem, bo zabrała mi ją Głupia Irenka. Natchniło/natchnęło (nigdy nie wiem, jaka jest poprawna forma) mnie na "Płacz Boga". Teraz tylko zamelinować to i modlić się, żeby dysku szlag nie trafił.
Wczoraj mogłem dwa razy wpaść pod koła samochodu. W drodze do kościoła. A wcześniej, po zakupach. Bo byłem z siebie hepi, że powiedziałem "Wesołych Świąt" sąsiadce. Tej, która ostatnio mi zaczęła prawić wykłady na temat długich włosów, że to "ona swojemu synowi nie pozwoliła" pierdu pierdu, bla bla ble, pierdu pierdu.
Jako prezent wielkanocny, daję Wam zestaw moich dziesięciu teorii/praw/twierdzeń. Jeśli ktoś je wymyślił wcześniej i opublikował, proszę pisać, a nie donosić na mnie policji. A jeśli ktoś wymyślił, a nie opublikował, to jego strata.
1. Nawet Gołomb ma czasem śmieszne teksty.
2. Każda solówka była niegdyś improwizacją. A prawie każdy tekst freestyle'm.
3. Muzyka niekomercyjna to sztuka dla sztuki, a komercyjna to sztuka dla ludzi. Tak było za komuny. Teraz muzyka niekomercyjna to sztuka dla ludzi, a komercyjna - dla pieniędzy.
4. Mając dwutygodniowe ferie, tydzień roboty i tydzień oddalenia od ukochanej, odwal robotę, gdy ukochana jeszcze jest. Inaczej całą robotę spieprzysz.
5. Słowo "wiosło" odnosi się do gitary, a "parapet" do fortepianu. Pieprz narciarzy i ich "racje".
6. Jeśli nie chcą Cię na boisku, nie wpychaj się na siłę. Gdy odtrącają Twoją rękę, również się nie wpychaj.
7. Twierdzenie "im więcej ją obracało, tym lepsza", w odniesieniu do kobiety, jest totalną głupotą. Bo to coś zwanego "doświadczeniem" świadczy jedynie o niedojrzałości.
8. Im mniej masz znajomych, tym mniej osób będziesz opłakiwać po ich śmierci.
9. Taśma klejąca jednostronna może spokojnie służyć jako dwustronna. Jednak ciężko, by dwustronna służyła jako jednostronna.
10. Nie mów za szybko, że coś jest okropne. Za 45 minut może Ci się wydać piękne.
Życzę wesołych świąt wielkanocnych i (biorąc przykład z SzAloma) mile spędzonych najbliższych dni dla tych, którzy takowych świąt nie obchodzą.
Pozdrawiam.
Dwa dni przesycone kościołem. Wczoraj zagraliśmy jedną piosenkę dla księży, dzięki uprzejmości Szanownego Ojca Superiora (pozdrawiam:)). Było mi gorąco, więc zdjąłem kurtkę i przez całą mszę siedziałem w sweterku. Czarnym, wyciągniętym, oskubanym. Zrobiło się zimno, więc postanowiłem założyć kurtkę. Ale nie mogłem, bo zabrała mi ją Głupia Irenka. Natchniło/natchnęło (nigdy nie wiem, jaka jest poprawna forma) mnie na "Płacz Boga". Teraz tylko zamelinować to i modlić się, żeby dysku szlag nie trafił.
Wczoraj mogłem dwa razy wpaść pod koła samochodu. W drodze do kościoła. A wcześniej, po zakupach. Bo byłem z siebie hepi, że powiedziałem "Wesołych Świąt" sąsiadce. Tej, która ostatnio mi zaczęła prawić wykłady na temat długich włosów, że to "ona swojemu synowi nie pozwoliła" pierdu pierdu, bla bla ble, pierdu pierdu.
Jako prezent wielkanocny, daję Wam zestaw moich dziesięciu teorii/praw/twierdzeń. Jeśli ktoś je wymyślił wcześniej i opublikował, proszę pisać, a nie donosić na mnie policji. A jeśli ktoś wymyślił, a nie opublikował, to jego strata.
1. Nawet Gołomb ma czasem śmieszne teksty.
2. Każda solówka była niegdyś improwizacją. A prawie każdy tekst freestyle'm.
3. Muzyka niekomercyjna to sztuka dla sztuki, a komercyjna to sztuka dla ludzi. Tak było za komuny. Teraz muzyka niekomercyjna to sztuka dla ludzi, a komercyjna - dla pieniędzy.
4. Mając dwutygodniowe ferie, tydzień roboty i tydzień oddalenia od ukochanej, odwal robotę, gdy ukochana jeszcze jest. Inaczej całą robotę spieprzysz.
5. Słowo "wiosło" odnosi się do gitary, a "parapet" do fortepianu. Pieprz narciarzy i ich "racje".
6. Jeśli nie chcą Cię na boisku, nie wpychaj się na siłę. Gdy odtrącają Twoją rękę, również się nie wpychaj.
7. Twierdzenie "im więcej ją obracało, tym lepsza", w odniesieniu do kobiety, jest totalną głupotą. Bo to coś zwanego "doświadczeniem" świadczy jedynie o niedojrzałości.
8. Im mniej masz znajomych, tym mniej osób będziesz opłakiwać po ich śmierci.
9. Taśma klejąca jednostronna może spokojnie służyć jako dwustronna. Jednak ciężko, by dwustronna służyła jako jednostronna.
10. Nie mów za szybko, że coś jest okropne. Za 45 minut może Ci się wydać piękne.
Życzę wesołych świąt wielkanocnych i (biorąc przykład z SzAloma) mile spędzonych najbliższych dni dla tych, którzy takowych świąt nie obchodzą.
Pozdrawiam.


15 Komentarze:
"9. Taśma klejąca jednostronna może spokojnie służyć jako dwustronna. Jednak ciężko, by dwustronna służyła jako jednostronna."
A nie prawda. Taśma dwustronna ma z jednej strony osłonkę (jak naklejka), więc dopuki jej nie zdejmiesz jest jednostronna :P
To pisałem o późnej porze, więc może się nie zgadzać. No ale dwustronna jest zwykle cholernie gruba i nieprzezroczysta. Poza tym CIĘŻKO nie znaczy, że się nie da...
Pozdrawiam
Nie zgodzę się z twierdzeniem dziewiątym. Taśma dwustronna może być taśmą jednostronną, dopóki nie ściągnie się takiego śliskiego papierka :P A jeśli chodzi o święta, to ja bym powiedział, że to nawet 5 dni przesyconych kościołem. Wielki Czwartek, Piątek, Sobota, Wielkanoc i Wielkanocny Poniedziałek. Wesołych!
Punkt piąty. "Parapet" odnosi się też do dechy. I nei narciarze. Snowboardziści. A to zasadnicza różnica :P
Pozdrawiam
xD
No,no Wojciech/Wojciechu (wybierz poprawną formę) notka taka inspirująca. Powiedziałabym nareszcie, bo dawno nie pisałeś... No dobra, tydzień temu jak byłam sobie w szpitalku... Db postąpiłeś z tą sąsiadką bo każdmeu należą się życzenia, nawet tym co zwracają nam uwagę czy nas nie lubią (tak jak moje kol. z klasy, które powysyłały mi życzenia świąteczne =) ) Ja tobie życzę weeeeesołych śswwwiąt i .... (sam dopiszesz resztę ;))
Droga siostro! Imię Wojciech w wołaczu to: Wojciechu! Zatem nie każ mu wybierać, lecz weź podręcznik do języka polskiego :D
jesteście najgorszym rodzeństwem, jakie znam! :)
Jak ci z EuroTripa. Tylko oni byli bliźniakami...
"Im mniej masz znajomych,
tym mniej osób będziesz opłakiwać po ich śmierci."
No rewelka!
Zostań samotnikiem i odludkiem!
Tylko, jeśli Tobie pierwszemu
(czego Ci nie życzę)
będzie dane stanąć
twarzą w twarz ze Świętym Piotrem...
to kto Ciebie będzie oplakiwał?
Punkt trzeci: "Muzyka niekomercyjna to sztuka dla sztuki, a komercyjna to sztuka dla ludzi. Tak było za komuny. Teraz muzyka niekomercyjna to sztuka dla ludzi, a komercyjna - dla pieniędzy."
Chyba się z Tobą nie zgodzę.
Muzyka niekomercyjna to nadal sztuka dla sztuki!
To już tylko taki rarytasik,
wydawane płyty w niewielkich ilościach,
a muzycy utrzymują się i zarabiają na chleb zupełnie czym innych.
Muzyka jest czysta i nie splamiona mamoną.
Znam takich muzyków, którzy tworzą dla samej muzyki
i nie dbają o grono słuchaczy,
bo przecież takowi się prędzej czy później znajdą...
Nie wydaje Ci się, że w momencie,
kiedy zaczynasz utrzymywać się
z muzyki granej, śpiewanej wsio rawno,
to już staje się ona komercyjna!
Pozdrawiam.
Y.
Skąd znasz ten zwrot "pierdu pierdu, ble ble ble, pierdu pierdu"?? Bo w zasadzie powinno być chyba "pierdu pierdu, bla bla bla, pierdu pierdu" :]
pozdrawiam.
ja też w sprawie punktu dziewiątego. Jak zrobić z taśmy jednostronnej taśme dwustronną, bo na ten pomysł jeszcze nie wpadłam, a przydałoby się co jakiś czas ^^
zielasta, tam jest "pierdu pierdu, bla bla ble, pierdu pierdu" Więc nie odchodźmy od oryginału ;)
@Polifonia - a moim zdaniem jest tak, jak napisałem. Proszę sobie przejrzeć dzisiejszą scenę komercyjną. Wszystko dla hajsu.
@Zielasta - "pierdu pierdu bla bla bla pierdu pierdu", zwracam honor, z Lao Che. Ale takiego szczegółu się czepiać... Poza tym napisałem "blA blA blE" (thx to hopeless)
PS: JAk tu trafiłaś? Fajny nick:)
@Hopeless - ano, wziąć taki prostokącik z taśmy klejącej i skleić koniec z początkiem. I jest dwustronna. Może tylko trochę się obluzować, ale to już nie problem.
Pozdro.
aa... na to nie wpadłam ;P ale ja i tak wolę używać jedno i dwustronnej ,wedle ich przeznacznia:}
Przepraszam... Nie, absolutnie się nie czepiam! Tylko nie wiedziałam, czy znasz Lao czy tak Ci samo wpadło. Poza tym źle przeczytałam:P
P.S. Przez blog Pani E. Dzięki:)
Prześlij komentarz
<< Home