Co tu się dzieje?
Włączając przeglądarkę internetową, nie miałem zamiaru pisać na tym blogu. Ale piszę: moją stroną startową jest www.onet.pl . Patrzę w prawą ramkę z najnowszymi wiadomościami i widzę: "17-latek zasztyletowany na kolonii w Rewalu" - słowo "sztyletować" kojarzy mi się z moją ulubioną grą Baldur's Gate, jednak tam jest to fikcja, a to normalny świat!!! "Małopolska: Zmarł 18-latek pobity pod dyskoteką" - kolejny artykuł, trochę niżej... Zginął od kopnięcia w splot słoneczny przez jednego z wszczynających bójkę łobuzów. Na zwykłej, głupiej, dyskotece!!!
Niedawno trąbiono o wielkiej sensacji - próbie otrucia szefa nielubianej przeze mnie partii - Samoobrony, Andrzeja Leppera. Mnie i wielu osobom też nie podoba się jego polityka, a tym bardziej perspektywa jego jako prezydenta. ALE PO CO, DO K***Y NĘDZY, GO TRUĆ?? Popatrzmy w inne źródła wiadomości - nasilenie się napadów na banki, rabunków, kradzieży... Ale popatrzmy też dokoła siebie: tam nie ma przemocy? Oczywiście, że jest! Myślę, że gdyby nie rower, zostałbym pobity przez jakiegoś debila na piotrkowskim deptaku. Za co? Za długie włosy i czarne ubranie. Jednak nietolerancja to już inna sprawa. Ale o niej też wspomnę, a czemu nie... Weźmy pod uwagę najświętsze Radio Maryja, Ligę Polskich Rodzin i Młodzież Wszechpolską - chyba najbardziej znane polskie społeczności, podające się za święte. Ci ostatni bardzo "po bożemu" potraktowali homoseksualistów chcących urządzić Paradę Równości. Parada "Normalności" była naprawdę najgłupszym i jednym z najbardziej perfidnych pomysłów, jakie wpadły im do (moim zdaniem pustych) głów. I oni podają się za wierzących w Boga? Też nie podoba mi się pomysł wychowywania dzieci przez pary homoseksualne, ale co może przeszkadzać taka parada?
Jak widać, szerzy się wszystko, co najgorsze - przemoc, nieznająca granic chciwość, nietolerancja... Co gorsza, posądzani są o to zazwyczaj nie ci, co trzeba. Bo podobno to metale ("którzy skaczą i drą mordy na koncertach", czy jakoś tak), łażą po cmentarzach, palą koty i zabijają ludzi. Kto posądziłby o to grzecznych, miłych, ładnie uczesanych (albo po prostu ogolonych na jeża) wirtualnych chłopców, którzy tylko chodzą po dyskotekach i ładnie tańczą? Podobnie z politykami - moim zdaniem, to oni, a nie bezrobotni, są chciwi. Przecież praca polityków (oczywiście nie wszystkich, są dobrzy i mądrzy politycy, których szanuję, ale jest ich niewielu) nie różni się bardzo od pracy bezrobotnych (jednak tych, którzy się pofatygują, żeby tej pracy poszukać). A o nietolerancję posądzani są... posądzany jestem na przykład ja. Że mi się coś nie podoba, to jestem tak nietolerancyjny, jak ci, których wymieniłem. Dziękuję bardzo za takie porównanie.
Wybaczcie, że zacząłem od czegoś innego, i na czymś innym skończyłem, ale powiedziałem, co mi się nie podoba.
Serdecznie zapraszam na moje nowe forum dyskusyjne, stworzone dla pisma "Wolność Słowa". Nie jest ono tylko dla jego czytelników, bo każdy znajdzie tam coś dla siebie.
Niedawno trąbiono o wielkiej sensacji - próbie otrucia szefa nielubianej przeze mnie partii - Samoobrony, Andrzeja Leppera. Mnie i wielu osobom też nie podoba się jego polityka, a tym bardziej perspektywa jego jako prezydenta. ALE PO CO, DO K***Y NĘDZY, GO TRUĆ?? Popatrzmy w inne źródła wiadomości - nasilenie się napadów na banki, rabunków, kradzieży... Ale popatrzmy też dokoła siebie: tam nie ma przemocy? Oczywiście, że jest! Myślę, że gdyby nie rower, zostałbym pobity przez jakiegoś debila na piotrkowskim deptaku. Za co? Za długie włosy i czarne ubranie. Jednak nietolerancja to już inna sprawa. Ale o niej też wspomnę, a czemu nie... Weźmy pod uwagę najświętsze Radio Maryja, Ligę Polskich Rodzin i Młodzież Wszechpolską - chyba najbardziej znane polskie społeczności, podające się za święte. Ci ostatni bardzo "po bożemu" potraktowali homoseksualistów chcących urządzić Paradę Równości. Parada "Normalności" była naprawdę najgłupszym i jednym z najbardziej perfidnych pomysłów, jakie wpadły im do (moim zdaniem pustych) głów. I oni podają się za wierzących w Boga? Też nie podoba mi się pomysł wychowywania dzieci przez pary homoseksualne, ale co może przeszkadzać taka parada?
Jak widać, szerzy się wszystko, co najgorsze - przemoc, nieznająca granic chciwość, nietolerancja... Co gorsza, posądzani są o to zazwyczaj nie ci, co trzeba. Bo podobno to metale ("którzy skaczą i drą mordy na koncertach", czy jakoś tak), łażą po cmentarzach, palą koty i zabijają ludzi. Kto posądziłby o to grzecznych, miłych, ładnie uczesanych (albo po prostu ogolonych na jeża) wirtualnych chłopców, którzy tylko chodzą po dyskotekach i ładnie tańczą? Podobnie z politykami - moim zdaniem, to oni, a nie bezrobotni, są chciwi. Przecież praca polityków (oczywiście nie wszystkich, są dobrzy i mądrzy politycy, których szanuję, ale jest ich niewielu) nie różni się bardzo od pracy bezrobotnych (jednak tych, którzy się pofatygują, żeby tej pracy poszukać). A o nietolerancję posądzani są... posądzany jestem na przykład ja. Że mi się coś nie podoba, to jestem tak nietolerancyjny, jak ci, których wymieniłem. Dziękuję bardzo za takie porównanie.
Wybaczcie, że zacząłem od czegoś innego, i na czymś innym skończyłem, ale powiedziałem, co mi się nie podoba.
Serdecznie zapraszam na moje nowe forum dyskusyjne, stworzone dla pisma "Wolność Słowa". Nie jest ono tylko dla jego czytelników, bo każdy znajdzie tam coś dla siebie.


4 Komentarze:
Fajny blog. fajny temat notki, fajne poglądy... ;)
Powyżej to ja - linkinhay
Ekhem. Dziwne te komentarze.
No więc piszę jeszcze raz: byłam w Rewalu w tym czasie. To było straszne. Ten chłopak miał twarz zmasakrowaną za to, że ma pieniądze których zazdrościł mu 19-latek z poprawczaka. Wyciągnął go na piwo a potem zabił, z zazdrości. W tym dniu bałam się iśc na plażę.. I nie tylko ja. Świeciła pustkami.
dobrze powiedziane o nietolerancji. metale bawia sie na koncertach, a tak naprawde sa bardzo uczuciowi i ze tak poiwem refleksyjni, natomiast wirtualni chlopcy (fajnie ich okresliles-ta piosenka) napadaja na wszystkich, gwalca itede....nie nawidze stereotypow...jak ktos widzi kolesia zachowujacego sie dziwnie, juz mowi swir (czasem jest tak ze mna, ze jestem tak okreslany ze wzgledu na to tylko, ze sie wyglupiam)
Prześlij komentarz
<< Home